Sicilian corner – sycylijska enklawa na krakowskim Kazimierzu

Uwaga! Ta restauracja już nie istnieje! Ten tekst napisany był w 2016 roku, sprawdź aktualizację wpisu na samym dole! 

Kilka miesięcy temu doszły do mnie słuchy, że w Krakowie otwiera się nowa włoska restauracja. A konkretnie nie włoska, a sycylijska, co jak zdążyłam się już przekonać, robi różnicę. Znając już specyfikę „polsko-włoskich” restauracji w Polsce, które często z prawdziwą włoską kuchnią nie mają wiele wspólnego, byłam nieco sceptycznie nastawiona. Do tego stopnia, że na Facebooku zaczepiłam żartobliwie managerkę: Czy to kolejna fake italian? 😉 Postanowiliśmy szybko to sprawdzić razem z moim A., który jako rodowity Włoch o włoskiej kuchni wie wiele.

Lokalizacja

Trattoria Sicilian Corner położona jest w sercu krakowskiego Kazimierza, na ulicy Meiselsa 14, dosłownie przecznicę od Placu Nowego.

Wystrój

Zasiadając przy jednym ze stolików poczuliśmy się jakbyśmy skręcili w jedną z bocznych cichych i ustronnych uliczek sycylijskiego miasta. Na taką właśnie uliczkę stylizowany jest wystrój Sicilian Corner, w którym jedna ze ścian przypomina elewację kamienic w kolorze sepii. W głębi trattorii pod sufitem rozwieszone jest… pranie. W pełnej krasie majty i staniki, jak na sycylijską uliczkę przystało 😉 Można pomyśleć, że nieco stereotypowo, ale ten sielski nastrój i humorystyczny akcent dodaje temu miejscu uroku. W gorące dni można zasiąść na zewnątrz w ogródku.
sicilian-corner

Kiedy przyszliśmy do Sicilian Corner po raz pierwszy właściciel Fabio przywitał nas od progu w języku włoskim, a w głębi można było usłyszeć gwar toczących się rozmów po włosku. Okazało się, że większość gości to byli właśnie Włosi odwiedzający Kraków lub go zamieszkujący. Miłe zaskoczenie. Nasza pierwsza wizyta miała miejsce kilka miesięcy temu, teraz jesteśmy już regularnymi gośćmi (*wciąż czekam na uruchomienie karty stałego klienta ;)).

sicilian-corner-1

 

Przystawki / Antipasti

W Sicilian Corner można dostać prawdziwe sycylijskie i świeże dania, charakterystyczne dla tej południowej wyspy. Poprzez typowo sycylijskie, mam na myśli takie, które ciężko dostać nawet w innych częściach Italii. Restauracja prowadzona jest przez sycylijczyków, szefem kuchni również jest Włoch z pochodzenia sycylijskiego, co można zauważyć degustując dania. Dla niektórych może to być plusem, dla innych minusem, ale w restauracji nie uświadczycie pizzy. Nie jest to pizzeria, a trattoria, która serwuje przemyślane dania. Ale po kolei.

Wśród przystawek znaleźć można np. tradycyjną bruschettę, sałatkę z marynowaną ośmiornicą (insalata di polpo),  kalmary, czy małże. Z regionalnych sycylijskich przystawek ciekawą propozycją na pewno jest Parmigiana di Melanzane – czyli charakterystyczna dla tego regionu propozycja składająca się z bakłażana, mozzarelli i parmezanu, zapiekana z sosem pomidorowym. Ja jednak polecam najbardziej Sapori di Sicilia, deskę sycylijskich przysmaków, na którą składają się Caponata, Parmigiana, smażony tost z szynki i mozzarelli, zapiekane małże, oliwki, suszone pomidory, włoskie sery, konfitura z cebuli, konfitura z ostrej papryki i miodu. Uwielbiam ten mix bo pozwala skosztować wielu regionalnych smaków za jednym razem! Idealny starter do podziału na dwie osoby.

sapori-di-sicilia-antipasto

Zupy/ Zuppe

Sicilian Corner serwuje dwie zupy: Minestrone i zupę dnia, o którą należy pytać kelnera. Ja osobiście jeszcze nie miałam okazji spróbować zup – byłam kuszona zbyt dużą ilością innych smakołyków. Na pewno jednak kiedyś się skuszę.

Dania / Primo e secondo

Oczywiście w menu znajdziemy podział na primo piatto i secondo piatto. Ja jednak nigdy nie jestem w stanie zjeść obu, więc zazwyczaj wybieram jedno z dań (po desce sycylijskich przysmaków na start nie jestem w stanie zmieścić dwóch dań!). Jeśli chodzi o mięsa i ryby, grilowane są w tradycyjny sycylijski sposób na magmowych kamieniach i serwowane z trzema sycylijskimi sosami: pistacjowym, ostrym oraz salmoriglio.

wloskie-restauracje-w-krakowie

Jeszcze nie miałam okazji spróbować wszystkich dań (jeszcze trochę prób przede mną :)), nie próbowałam na przykład tych mięsnych. Gorąco jednak mogę polecić kilka pozostałych, które należą do moich ulubionych, a są to:

♥ PAPPARDELLE CON FUNGHI PORCINI E RAGÙ DI CINGHIALE
Czyli pappardelle z dzikiem i sosem borowikowym, posypany parmezanem (na pierwszym planie zdjęcia poniżej). Pyszna propozycja, dla osób, które mają ochotę na coś konkretnego! W tle na zdjęciu poniżej możecie dostrzec też…

♥ CASERECCE ALLA MESSINESE – tradycyjny włoski makaron z miecznikiem, pieczonym bakłażanem, pomidorkami koktajlowymi oraz orzeszkami piniowymi i miętą.makaron-pappardelle-z-dzikiem

♥ GNOCCHI POLLO, GORGONZOLA E NOCI to włoskie kluski ziemniaczane z kurczakiem, serem gorgonzola i orzechami włoskimi. Mniaammmmm! gnocchi

♥ LINGUINE GAMBERONI, ZUCCHINE E ZAFFERANO to moje najnowsze odkrycie składające się z makaronu linguine z krewetkami królewskimi, pomidorkami koktajlowymi, cukinią i szafranem. Pyszna propozycja dla osób uwielbiających smak morza i mających ochotę na lżejszą wersję makaronu.

♥ TONNO SCOTTATO, CAPONATA, MANDORLE to grillowany stek z tuńczyka serwowany z caponatą, migdałami oraz opiekanymi ziemniakami – jedno z dwóch moich ulubionych rybnych dań w tym miejscu. Drugie ulubione poniżej!

♥ INVOLTINI DI PESCE SPADA CON INSALATA DI FINOCCHIO E ARANCE – roladki z miecznika serwowane z koprem włoskim oraz sałatką z pomarańczy. MUST TRY!

Desery/ Dolci 

Wśrd deserów znajdziemy regionalne propozycje, tzn. Cannoli Siciliani – Tradycyjne sycylijskie rurki ze słodką ricottą lub kremem; Semifreddo alle mandorle con salsa al cioccolato to z kolei typowo sycylijski rodzaj lodów z karmelizowanymi migdałami i sosem czekoladowym; a Tris di dolci to mix trzech deserów, w którym dostaniemy mini wersję tiramisu, mini cannolicchio siciliano i mini semifreddo alle mandorle.

cannoli

Ale to, co absolutnie TRZEBA spróbować będąc w Sicilian Corner to ♥ TIRAMISU ♥. Jest wprost wyśmienite, co potwierdza mój wybredny A. ;). Na koniec jedzeniowego maratonu serwowany jest w ramach prezentu kieliszek pysznego limoncello.

turamisu-sycylijskie

Podsumowując:

Jakość jedzenia: ★★★★★
Smak: ★★★★★
Wystrój: ★★★★☆
Atmosfera: ★★★★★
Cena: ★★★☆☆
Obsługa: ★★★★★
Lokalizacja: ★★★★★

 

Aktualizacja 24 czerwca 2018: Niestety, restauracja już nie istnieje. Kilka miesięcy przed jej zamknięciem miałam okazję ją odwiedzić. Mieszkałam wtedy we Włoszech i do Krakowa przyjechałam „na chwilę”, nie miałam więc okazji w tym okresie odwiedzać tego miejsca zbyt często. Zamówiłam to, co wcześniej miałam w zwyczaju i… nie mogłam uwierzyć. Jakość dań znacznie się pogorszyła, to już nie było to samo. Nie wiem, dlaczego ale restauracja zaczęła stawiać na gorszej jakości składniki i tanie zamiennki. Z ogromną przykrością stwierdziłam, że to już nie była restauracja, którą znałam za dawnych czasów.

W maju 2018 roku przechodziłam obok tego miejsca i zobaczyłam, że restauracji już nie ma.

 

 

  • Małgosia

    Już nie mogę sie doczekać, by skosztować tej kuchni….