Polskie blogi o Włoszech

Im więcej czasu poświęcam rozważaniom związanym z moim ‚projektem: Włochy’ (który jest bogaty w różne mniej lub bardziej realne rozważania i plany, a ten blog i strona na Facebooku są jego elementami), tym ciekawszych ludzi podzielających moją pasję spotykam na swojej drodze. To jest naprawdę coś co nakręca do przodu 🙂 Wiem, że tak jest ze wszystkim – jeżeli jesteśmy prawdziwymi pasjonatami jakiejś dziedziny, przyciągamy jak magnesy podobnych sobie, którzy chętnie dzielą się swoimi doświadczeniami, wiedzą i są otwarci na stworzenie czegoś większego wspólnie.
instag
Dzisiaj chcę Wam przedstawić polskie blogerki, które piszą o Italii (tak się składa, że są to same kobiety!). Niektóre z nich mieszkają we Włoszech, niektóre po nich podróżują, inne po prostu marzą. Mam nadzieję, że pewnego dnia wspólnymi siłami zdziałamy coś łałałiła!

Po zrealizowaniu tego zestawu naszła mnie mała refleksja, którą dzielę się na samym końcu tego wpisu.*

Polskie blogi o Włoszech, które warto znać:

1. CiekawAOSTA – blog prowadzony przez Agnieszkę, mieszkankę regionu Valle d’Aosta. Udało mi się poznać ją na żywo i spędzić miły wieczór kiedy ostatnim razem odwiedzałam Aostę. A że jestem z tym miejscem związana prywatnie, zapewne nie było to pierwsze i ostatnie spotkanie 😉

Agnieszka pisze o różnych miejscach i zakątkach doliny Aosty, również takich, o których ciężko przeczytać w polskojęzycznych przewodnikach. Sama doświadczyłam tego, że dolina Aosty to region pełen niespodzianek, schowanych w górach dolinek, społeczności, zwyczajów i przysmaków…   

aosta valley

 

2. Italia poza szlakiem – aktywny blog aktywnej blogerki Magdy, która co prawda (podobnie jak ja) nie mieszka w Italii, ale uwielbia po niej podróżować i o niej marzyć. Pisze o wielu regionach Włoch i wielu obliczach tego kraju. Stworzyła cykl Polki w Italii polecają, w którym właśnie tu wymienione Polki piszą o ulubionych lokalnych produktach swoich regionów. Ja z kolei gorąco polecam ten cykl i blog Magdy 🙂

italia poza szlakiem

3. Studia, parla, ama – jeżeli uczycie się włoskiego (lub macie taki zamiar), to pozycja obowiązkowa! Autorka – Aleksandra to mieszkanka Łodzi i filolog języka włoskiego. Jak pisze na swoim blogu: „Socjolog z przymusu, a filolog z miłości.” Aleksandra opisuje różne aspekty języka włoskiego, od słówek, po gramatykę i problematyczne aspekty, z którymi pomaga sobie radzić. Od kiedy porządnie wzięłam się za naukę włoskiego, jestem stałą czytelniczką!

studia parla ama

4. Italia jaka lubisz – Blanka na swoim blogu skupia się na regionie Piemonte, położonym na północy Włoch, zaraz pod wcześniej wspomnianą doliną Aosty. Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o tym regionie.

piemonte

 

5. Dom z kamienia – blog Kasi czyta się niczym powieść pisaną o życiu w Italii i o tym, jak spełnia się szalone marzenia porzucając bezpieczne życie w Warszawie i przenosząc na toskańską prowincję. O bajkowych miejscach i rozkoszowaniu się małymi chwilami.

toskania
6. Hello Calabria – blog Anety, która okiem turystycznym i etnograficznym opisuje samo południe włoskiego ‚buta’, czyli Kalabrię, jej mieszkańców, ich zwyczajnie, miejsca i kuchnie.

calabria

 

7. Kalabria bocznymi drogamiponownie strona o Kalabrii, tym razem okiem Dominiki, która dzieli się swoimi subiektywną listą miejsc wartych odwiedzenia (sprawdzonymi na własnej skórze) w Kalabrii. Warto sprawdzić przed urlopem. Dominika prowadzi też stronę Sycylia bocznymi drogami

 

8. Kalejdoskop Renaty – O włoskiej kuchni, podróżach i własnych doświadczeniach zbieranych przez Renatę. Spodobało mi się, w jaki sposób Renata ujęła ideę podróży słowami:

W mojej głowie nie ma granic. Mogę marzyć i myśleć o wszystkim, mogę robić wszystko, mogę być gdziekolwiek.
Zawsze marzylam zwiedzać świat. Efektem tego jest blog o podróżach, o poznawaniu świata, odkrywaniu różnych jego zakątków.
Bo czasem trzeba wsiąść w samolot lub pociąg i wyruszyć. Zamknąć mieszkanie na klucz i wyjechać.
Niedaleko… bo tak naprawdę dzięki tym samolotom, pociągom, autobusom, świat w ostatnich czasach wyraźnie się skurczył.

 

9. PLorIT – Dwujęzyczny blog porównujący życie polskie i włoskie okiem Anny, która urodziła i wychowała się w Polsce, ale w pewnym momencie swojego życia zapuściła korzenie we Włoszech. Na blogu dzieli sie dwujęzycznie swoimi wrażeniami.

10. Pod słońcem Italii – Anna opisuje miejsca, sztukę, kuchnię i kulturę Włoch ze swojej perspektywy. Jak opisuje na swoim blogu:

„Wszystko zaczęło się od dziadka – architekta, który przez wiele lat rysował rekonstrukcje dla włoskich misji archeologocznych. Potem pojawili się włoscy znajomi, intensywna nauka języka, studia archeologiczne i w końcu moja pięcioletnia przygoda z Mediolanem.”

11. Włochy by obserwatore – Jagoda opisuje swoje życie w południowej części Włoch. Na swoim blogu napisała o sobie (czym totalnie zdobyła moją uwagę.):

„Podróżowanie to mój sposób na życie. Najważniejszą kwestią przy podejmowaniu każdej pracy była możliwość podróżowania.”

Przeczytajcie koniecznie stronę „o mnie” na blogu Jagody, w której opisuje, w jaki sposób los doprowadził ją właśnie na południe Włoch. Uwielbiam takie historie, udowadniające, że wszystko jest po coś 🙂 Jak każda z historii tutaj.

KODAK Digital Still Camera

12. Włoskicafe – moja imienniczka Agnieszka pisząca o ciekawostkach językowych, kulturze, turystyce włoskiej, a także aktualnościach z tamtejszej prasy.

Jeżeli znacie inne polskie blogi o Włoszech, koniecznie napiszcie mi o tym w komentarzu!

____

*Refleksja na koniec:
Wiecie, co w tym wszystkim jest najcudowniejsze? Jeżeli kiedykolwiek zastanawiałeś się nad zrobieniem czegoś (to może być założenie bloga, pisanie o czymś, zrealizowanie jakiegoś projektu), czego bardzo chciałeś, ale zrezygnowałeś bo pomyślałeś „bez sensu, przecież jest już tyle innych osób, które robi coś podobnego (lub pisze na ten sam temat).” spójrz na przykład tego wpisu. Wszystkie z nas piszą o Italii. Każda z nas to zbiór innych doświadczeń, innych cech, innych spostrzeżeń. Każda z nas może opisywać to samo miejsce i każdy z tych wpisów będzie unikalny i inny. Dlatego warto robić swoje i przyciągać do siebie ludzi dzielących te same pasje 🙂