Konkurs z Fiszkoteką: wygraj 4 kursy włoskiego!

Jakiś czas temu odkryłam narzędzie, które bardzo pomaga mi w nauce słówek. Zaczęło się od ciekawego zbiegu okoliczności – odezwała się do mnie osoba reprezentująca Fiszkoteka.pl z propozycją przetestowania narzędzia. Chętnie się zgodziłam, bo wychodzę z założenia, że wszystko co może pomóc mi w rozwijaniu znajomości włoskiego jest warte chociażby uwagi. Akurat byłam przed egzaminem semestralnym z włoskiego, więc uznałam, że to idealny moment, by w praktyce sprawdzić działanie aplikacji. I tak mi się spodobało, że zaczęłam z niej korzystać na co dzień. Na początek kilka słów wstępu czym jest Fiszkoteka.

NAUKA Z FISZEK

Nie wiem czy kiedykolwiek robiliście podobnie, ale mnie wielokrotnie zdarzało się tworzyć papierowe fiszki podczas nauki języków. Fiszki, czyli dwustronne karteczki, gdzie na jednej stronie zapisane jest słówko w języku obcym, a na odwrocie jego tłumaczenie (może być z przykładem zastosowania w zdaniu). W sprzedaży są też gotowe fiszki papierowe w różnych językach. Ja często tworzyłam własne, aby lepiej zapamiętywać przerabiany materiał na kursach/w domu. W praktyce kończyło się jednak może na dwóch powtórkach. Metoda była fajna (lubię robić notatki podczas nauki), ale na dłuższą metę nie była wygodna – gubiłam fiszki, mieszały się te, które umiem, z tymi, które wciąż mam do nauczenia się itd.
fiszkoteka

Fiszkoteka bazuje na analogicznej metodzie, ale wszystko jest online. Dostępnych jest mnóstwo słówek według różnych kategorii. Ja póki co staram się opanować np.:

  • 500 najważniejszych czasowników włoskich (który aktualnie przerabiam),
  • Podstawowe słownictwo języka włoskiego,
  • 1000 najważniejszych rzeczowników po włosku,
  • 300 najważniejszych określeń po włosku
    ale do dyspozycji jest wiele innych. Oczywiście są te bardziej i mniej zaawansowane, co kto potrzebuje.

Przyznam, że mnie to rozwiązanie mocno przypadło do gustu i zaczęłam korzystać z niego regularnie, tym bardziej, że moja szkoła językowa (Instituto di Cultura) ma obecnie wakacyjną przerwę, a mnie naprawdę zależy mi, żeby nie zapomnieć tego, co już się nauczyłam. Chciałabym wręcz dalej rozwijać znajomość języka w okresie wakacji!

I tu dodatkowa ciekawa funkcja, która mnie osobiście ogromnie przypadła do gustu, czyli:

TWORZENIE WŁASNYCH FISZEK

Ucząc się języka zawsze mamy do czynienia z długą listą czasowników, słówkami z książki itp. Tak było w moim przypadku przed egzaminem – w krótkim czasie musiałam opanować dość pokaźną listę czasowników w passato prossimo. Części z nich nie mogłam zapamiętać gapiąc się w kartkę. Fiszkotekę wykorzystałam wtedy do tego, aby listę tych słówek przekonwertować w fiszki online. Gdy to zrobiłam uczyłam się ich już tylko z Fiszkoteki, w której mogłam powtarzać te słówka dopóki ich nie zapamiętałam. Przy wprowadzaniu fiszek aplikacja sama dobiera obrazek do słówka, tłumaczenie i wymowę więc wprowadzanie idzie szybko. Teraz jakiekolwiek słówka mam do zapamiętania (z różnych źródeł nauki: książek, artykułów itp.) dodaję je do Fiszkoteki, dzięki czemu wszystko mam w jednym miejscu. Co ważne, algorytm tego narzędzia jest tak skonstruowany, aby z odpowiednią częstotliwością serwować nam powtórki.

Wygodne jest to, że własne fiszki można tworzyć na różne sposoby:

  1. Dodawanie pojedynczych fiszek – wystarczy wpisać słówko, a Fiszkoteka przetłumaczy je i doda nagranie z wymową i zdjęciem.
  2. Importowanie fiszek z listy słówek – program automatycznie tworzy z wklejonej listy słówek pojedyncze fiszki.
  3. Tworzenie fiszek z tekstu – wklejamy tekst, a program sam wybiera najważniejsze słowa i tworzy z nich fiszki.
  4. Wczytywanie fiszek ze zdjęcia (fajna opcja!) – ładujemy zdjęcie (na przykład zeskanowany dokument), a program wykrywa słówka i zamienia go na fiszki.
  5. Tworzenie fiszek głosem – w aplikacji mobilnej dyktujesz słówko, a program zapisuje je jako fiszkę tekstową.

SPOŻYTKOWANIE ‚NIEWYKORZYSTANEGO’ CZASU

Fiszkoteka dostępna jest zarówno w wersji desktop na Fiszkoteka.pl, jak i mobile (do pobrania na Android lub iOS). Aplikacja dostępna jest zarówno w wersji darmowej, jak i można rozszerzyć ją o wybrane pakiety płatne, zależności od tego z jakich kursów chcemy skorzystać.

Dla mnie wersja mobile to właśnie TO, bo dzięki temu uczę się słówek w chwilach, które zwykle nie schodzą na niczym pożytecznym. Uczę się więc słówek w drodze do pracy w tramwaju, czasami robię sobie 5-minutową sesję w ciągu dnia, aby oderwać się od czegoś innego.

KONKURS :)! 

Chwalę, chwalę, ale to nie znaczy, że nic dla Was nie mam. Mam dla Was konkurs! Dla 3 zwycięzców powędrują kursy języka włoskiego w Fiszkotece. Każdy zwycięzca osoba otrzyma dostęp do 4 kursów na okres 3 miesięcy:

ZADANIE KONKURSOWE

Aby wziąć udział w konkursie należy:
1. Opisać swoją historię związaną z nauką języka włoskiego zaczynając od słów:

„Uczę/chcę nauczyć się włoskiego bo…..”

Liczę na ciekawe, kreatywne motywacje. Możecie opisać swoją historię związaną z Włochami, która zmotywowała Was do nauki tego pięknego języka. Cokolwiek, co zainspirowało Was do tego kroku i motywuje Was do dalszej nauki!

2. Można dodać zdjęcie (nie jest to warunek konieczny).
3. Wysłać zadanie konkursowe na adres mailowy: agnieszka@uwielbiamwloskieklimaty.com

konkurs uwielbiam wloskie klimaty
Spośród odpowiedzi wybiorę 3 zwycięzców, a wyniki będą ogłoszone na fanpage. Liczy się kreatywność odpowiedzi. Najciekawsze historie zostaną zamieszczone na blogu.

Prace można nadsyłać do 22 lipca.
Wyniki zostaną opublikowane 24 lipca na blogu.
Regulamin konkursu dostępny jest tutaj.