Jedziemy do Palermo! Co trzeba zobaczyć? [wpis gościnny]

Mieszkam w palermoAutorką tego wpisu jest Katarzyna Strycharska, która w Palermo mieszka od 5 lat. Kasię „złowiłam” poprzez Facebooka; kiedy w jednym z wątków w Włoszech przeczytałam, że mieszka w Palermo, od razu włączyły mi się sentymenty.

Właśnie od tego miejsca zaczęła się moja fascynacja tym krajem, to tam odbyłam pierwszą podróż do Italii – zaczynając od południa. Namówiłam ją więc (długo nie musiałam :)) na wpis gościnny.

 

„Palermo jest specyficzne i pełne skrajności, albo je pokochasz od pierwszego wejrzenia, albo znienawidzisz na zawsze.”

Palermo co zobaczyć

Gdy przyjechałam tu po raz pierwszy poczułam, że to jest moje miejsce. Palermo, położone na malowniczej Sycylii, to jedno z tych miast, które koniecznie trzeba zobaczyć i poczuć jego atmosferę. Cudowne zabytki, stare zniszczone kamienice oraz wąskie uliczki zaskakują  swym urokiem i rozmaitością. Zwieńczone małymi placykami, pełnymi barów, kawiarni i restauracji, nadają temu miastu niesamowitą aurę.

To właśnie na ulicy toczy się nocne życie Palermo. Wszystkie atrakcje skupione są w centrum i jego okolicach. W starej części miasta znajdują się zabytki sakralnej i świeckiej architektury.

Tak naprawdę odkrywam to miasto każdego dnia na nowo. Czasami wsiadam do autobusu i jadę do centrum, spaceruję, robię zdjęcia, obserwuję ludzi, przysłuchuję się ich rozmowom, docieram do tych zakątków gdzie toczy się prawdziwe życie. Moje ulubione miejsca to: dzielnica Kalsa, bazar Vucciria i jego okolice.

Co warto i trzeba zobaczyć w Palermo? Wg mnie:

  • Fontannę Pretoria zwaną Fontanną Wstydu na Piazza Pretoria,
  • Plac Qatro Canti,
  • Katedrę Santa Rosalia,
  • Teatro Massimo i Teatro Politeana,
  • Ogród Botaniczny,
  • Katakumby Kapucynów,
  • Bazary: Vucciria i Ballaro,
  • Pałac Pallazo dei Normanni oraz znajdującą się tuż obok największą bramę miejską w Palermo czyli Porta Nuova,
  • Place: Piazza San Domenico oraz Piazza Marina gdzie usytuowany jest Ogród Garibaldi i olbrzymie fikusy,
  • Dzielnicę La Kala położoną tuż obok portu oraz Porta Felice czyli bramę portową a nieco dalej przystań jachtową,
  • Pałace: Palazzina Cinese oraz Palazzo Della Zisa,
  • Kościoły na Piazza Bellini oraz średniowieczny kościół San Giovani degli Eremini,
Palermo Mondello
fot. Katarzyna Strycharska

Aby odpocząć na plaży warto odwiedzić Mondello – małą miejscowość oddaloną od Palermo o 11 km, dokąd bez problemu można dojechać autobusem linii 806 (z centrum, przystanek tuż obok Teatro Politeama). Liczne restauracje usytuowane nad samym morzem, serwujące owoce morza znajdziecie zaś w niedalekim Sferracavallo / Villaggio Gastronomico.

fot. Agnieszka Molęda
fot. Agnieszka Molęda

Nie można też pominąć katedry w Monreale (9km od Palermo, jeździ tam autobus miejski) wraz z krużgankami oraz Monte Pellegrino (dojazd także autobusem miejskim), skąd można podziwić panoramę miasta, a także odwiedzić znajdujące się prawie na szczycie góry Sanktuarium di Santa Rosalia.

Palermo to nie tylko historia i zabytki ale także ludzie, obyczaje i oczywiście pyszne jedzenie. Jacy są mieszkańcy Palermo? Bardzo otwarci, pomocni i niezwykle życzliwi. Gdy pomieszkasz tam trochę dłużej możesz spodziewać się, że szybko zapomną, iż jesteś cudzoziemcem i zaczną rozmawiać z Tobą dialektem, którego nie będziesz w stanie zrozumieć (przynajmniej na początku) nawet dobrze znając włoski. Jest to jednak wyraz akceptacji i sympatii.

Swoją innością i barwnością zaskakują też targowiska, na których  można kupić wszystko: świeże owoce i warzywa, ryby, napoje, ubrania i wiele innych rzeczy mniej lub bardziej potrzebnych. Mój ulubiony to Mercato Il Capo w samym centrum miasta na Via Cappuccinelle. Odkryjecie tam zapachy, kolory i smaki, które niestety czasami są  przez nas zapomniane lub zupełnie nam nieznane. Rynek oferuje też uliczne jedzenie, czyli Street Food Palermo. Możecie skosztować tu pysznych regionalnych potraw, usiąść w ulicznym barze i wsłuchać się w rytm i życie miasta. Z daleka słychać nawołujących straganiarzy, którzy zachwalają swój towar. Ceny są tu bardzo przystępne i zawsze można się potargować 🙂

Tym, którzy lubią bardziej zorganizowane formy zwiedzania, a chcieli by spróbować potraw regionalnych, zaliczanych do Streed Food serdecznie polecam Marco Romeo, który wraz z bratem prowadzi takie imprezy.

Oto kilka potraw wartych spróbowania:

  • Panelle – placki z ciecierzycy smażone w oleju, w bułce z sezamem,
  • Caponata – smażone lub duszone plastry bakłażanów z różnorodnymi dodatkami,
  • Pasta con le sarde – makaron z sardynkami i fenkułem,
  • Arancini – smażone, panierowane kulki z ryżu z różnorodnymi farszami,
  • Pasta alla norma – makaron z ostrym sosem pomidorowym, bakłażanem i ricottą,
  • Sarde a beccafico – panierowane, smażone sardynki nadziewane orzechami piniowymi,
  • Cassata – ciasto biszkoptowe z ricottą, kandyzowanymi owocami, czekoladą i tym, czego jeszcze dusza zapragnie,
  • Cannoli – kruche rurki z kremami i różnorodnym nadzieniem,
  • Pane con la milza – paski cielęcych podrobów (a dokładnie śledziony i płuc w stosunku: 30% śledziony i 70% płuc), smakują jak smażona wątróbka,
  • Stigghiole – grillowane baranie flaki z cebulką i zieloną pietruszką (dobre ale zbyt ciężkie jak dla mojego żołądka),
  • Sfincione – pizza na grubym cieście z cebulką i pomidorami, typowa dla Palermo, można ją kupić na ulicy,
  • Pasta con le sarde – makaron z rybami sarde (pyszny trzeba spróbować),
  • Anelletti al forno – zapiekany makaron,
  • Polpette di sarde – pulpety z ryb sarde.

Dużo tych pyszności można spróbować wieczorem na bazarze Vucciria, gdzie spotykają się mieszkańcy Palermo. Ceny dań zaczynają się od 2,5 EUR, napoje kosztują w granicach 1-1,5 EUR.

Bardzo popularne w Palermo są tzw. apericena. Jest to rodzaj bufetu i baru jednocześnie, gdzie za kwotę od 5 do 7 EUR, w zależności od miejsca, można napić się Spritza, wina, drinka lub innego napoju i najeść się do woli. Serwowane są różnego rodzaju przystawki oraz pasty.

Palermo
fot. Katarzyna Strycharska

Polecam miejsca na Apericena:  Calamuri  niedaleko portu Via Francesco Matera 8, La Champagneria – miejsce niedaleko Teatro Massimo gdzie jest ciąg barów, które organizują apericena. Rada: wybierzecie się już około godziny 19 a znajdziecie na pewno wolny stolik i będzie duży wybór jedzenia.

„Nocne życie Palermo trwa 7 dni w tygodniu.”

To miasto nigdy nie śpi, każdy znajdzie tu dla siebie odpowiedni rodzaj rozrywki, zarówno w centrum jak i na obrzeżach miasta. Latem polecam do odwiedzenia bary i dyskoteki usytuowane plażach czy skałach, do których sama chętnie chodzę.

Na Sycylii powstał niedawno nowy trend: kolacje w sycylijskim domu. W praktyce oznacza to zaproszenie do prawdziwego sycylijskiego domu, gdzie gotuje Sycylijka, w tym przypadku moja bardzo dobra znajoma Maria Tronca. Kolacje u Marii Tronca to poezja smaków. Niesamowita kobieta, pełna energii i pomysłów, otwiera dla Was swój dom, abyście mogli skosztować prawdziwej kuchni włoskiej w najlepszym wydaniu. Menu do uzgodnienia. Maria bowiem ugotuje Wam wszytko co chcecie. Warto skusić się na typowo sycylijskie, a nawet palermiańskie dania, których bazą są owoce morza. Ceny: między 25 – 30 euro max od osoby, wchodzą w to napoje, wino, przystawki, pierwsze i drugie danie oraz deser. Maria ma piękny dom z basenem, latem kolacje organizuje na powietrzu (aby dowiedzieć się więcej, zobacz: Maria Tronca).

Gdzie jeszcze warto zawitać w poszukiwaniu niezwykłych smaków?

  • La Braciera Pizzeria Ristorante: super miejsce, pyszna pizza i nie tylko, ceny przystepne, adres: Via san Lorenzo 6 B. Od czerwca lokal będzie przeniesiony La Scuderie di Villa Lambadusa, adres: Via Dei Quartieri 106.
  • Al Gelatone: – jak dla mnie najlepsza lodziarnia w Palermo, przeróżne smaki lodów, wielkie porcje i pyszne. Adres: Via Autonomia Siciliana 98.
  • Pacinotti’S: restauracja/kawiarnia – otwarta do późna, można tam zjeść pyszną pastę z pistacjami oraz wiele innych dań, duże porcje, ceny normalne, adres: Via Antonio Pacinotti 110.
  • Villaggio Gastronomico Sferracavallo: można tam zjeść wszystko na co tylko macie ochotę, ale przede wszystkim świeże owoce morza jak: cozze, polpo, ricci.
  • Trattoria Mamma Ciccina: super trattoria z kuchnią typowo palermitańską, adres: Via d’ossuna, n°15 – 90138 Palermo (zona tribunale)
fot. Agnieszka Molęda
fot. Agnieszka Molęda

Jak się poruszać po Palermo?

Może wyda Wam się to śmieszne, ale warto posłuchać paru wskazówek, żeby potem nie być zaskoczonym 🙂
Jeśli zdecydowaliście się na wynajęcie samochodu, musicie być przygotowani na „niezłą” jazdę (dosłownie). W Palermo bowiem każdy ma pierwszeństwo i każdy jest właścicielem ulicy. Palermitańczycy parkują gdzie chcą (też dosłownie), przejeżdżają na czerwonym świetle i pod prąd. Pamiętajcie: parkujcie tylko na wyznaczonych,   niebieskich, płatnych pasach lub tam gdzie ich nie ma. Nigdy tam gdzie jest zakaz. Wyda Wam się to nierealne ale jest wykonalne.

fot. Agnieszka Molęda
fot. Agnieszka Molęda

Jeśli decydujecie się na autobusy, musicie uzbroić się w cierpliwość. Rozkłady jazdy nie zawsze są adekwatne do realnych godzin przyjazdów i odjazdów, zwłaszcza po za centrum miasta (red. lub nie ma rozkładów jazdy na przystankach w ogóle :)). Ceny biletów:  90 minutowy 1,40 EUR, 1 dniowy 3,50 EUR, 2 dniowy 5,70 EUR, 3 dniowy 8 EUR, 4 dniowy 10,20 EUR, 5 dniowy 12,50 EUR, 7 dniowy 16,80 EUR.

„Kocham to miasto właśnie za ten chaos, nieład, brak organizacji i za to, że jest tak inne.”

Takie jest moje Palermo. Zapraszam Was do samodzielnego odkrywania Palermo, jego smaków, zapachów i zakamarków. Także poprzez mojego bloga: Jedziemy do palermo.

Katarzyna Strycharska

13120578_10209220303322316_844777263_o