Apulia i Basilicata: TOP 3 – wpis gościnny

 Gościnny artykuł przygotowała Monika z www.wpogonizamotylem.pl, studentka medycyny, która w przerwie od nauki sporo biega, podróżuje i uczy się włoskiego by móc czytać książki w oryginale.

Zakochana w słonecznej Italii, którą stara się parę razy w roku odwiedzić. Marzyła od dłuższego czasu o zobaczeniu zaczarowanej Apulii i trulli na własne oczy – udało się jej to zrobić w kwietniu tego roku. Przeczytajcie o 3 miejscach, które poleca najbardziej!

O odwiedzeniu obcasa Italii marzyłam od dawna. Nadarzyła się okazja, by odwiedzić dwa regiony – Apulię i Basilicatę. Byłam podekscytowana, czytając relacje innych blogerów, zaplanowałam dwa dni do granic możliwości. Wiem, że jeszcze sporo miejsc czeka na odkryci. Przedstawiam Wam, moje sukiektywne TOP 3 Apulii i Basilicaty!

  1. Monopoli

Spokojne nadmorskie miasteczko położone niedaleko Polignano a Mare. Zachwyca starówką, labiryntem wąskich uliczek, małymi kościółkami i portem. Polecam  wstać rano by mieć miasto dla siebie. Pobudka o 7 rano, zwróciła się z nawiązką. Na ulicach nie było nikogo, oprócz wałęsających się rudych kotów. W porcie rybacy pracowali na łodziach, część ruszała w morze. Warto zrobić spacer wzdłuż wybrzeża, zaczynając od małej latarni morskiej stojącej niedaleko ruin zamku, aż do Porta Vecchia. Dostaje się zupełnie nowy widok na tą uroczą mieścinę – białe fasady domów skryte za murami. Na głównym placu Piazza Garubaldi tętni życie za dnia jak i w nocy. Warto skusić się na lody w lodziarni Caruso.

    2. Locorotondo

Mniej znana siostra bliźniaczka Ostuni. Białe miasteczko otoczone gospodarstwami z trulli, z ciekawym centrum. Żałuję, że nie miałam więcej czasu, na spędzeniu tu całego dnia. Zachwycają oryginalne dachy,  nazywane po włosku „cummerse” – spiczaste, przypominające budową trulli, ale o typowym kształcie dachu. Zdecydowanie można tutaj odetchnąć od natłoku turystów, spokojnie powałęsać się po uliczkach.

    3. Matera

Gdy wjechałam do starszej części miasta, zaniemówiłam z zachwytu. Sassi, bo tak nazywa się część historyczna centrum, spogląda na Parco della Murgia Materana. Jest idealnie wkomponowane w otaczające skały. Można odwiedzić dwa ciekawe kościóły (S. Pietro Caveoso i Madonna dell’Idris), wejść do skalnych domów, zrobić rundkę po mieście i poczuć niesamowitą magię. Magię miasta które powstało w jaskiniach.

Apulia i Basilicata mają bardzo dużo do zaoferowania. Oczarowały mnie podczas tej krótkiej wizyty.

Wiem jedno.

Chcę tam wrócić na dłużej!

__

Przeczytaj też wpis – Apulia nieco pod prąd

  • Apulią zachwycaliśmy się w maju. W Monopoli mieliśmy swoją bazę, gdzie czuliśmy się jak … no prawie jak w domu. Było zdecydowanie piękniej i z morzem za rogiem 🙂